Świadome zakupy – podstawowe pytania

W dzisiejszych czasach stoi przed nami trudne zadanie, jakim jest dbanie o własne zdrowie i ochrona siebie oraz naszych bliskich przed wszechobecnymi szkodliwymi substancjami zawartymi w pożywieniu, kosmetykach, środkach czystości, powietrzu, wodzie…

Budując naszą świadomość możemy ochronić się przed wieloma współczesnymi chorobami cywilizacyjnymi. Oczywiście nie na wszystko mamy wpływ, bo nie jesteśmy w stanie usunąć zanieczyszczeń z powietrza, chyba, że przeprowadzimy się do głębokiej puszczy, zbudujemy szałas, będziemy kąpać się w strumieniu i żywić się darami lasu.

Będąc czujnymi, sprawdzając etykiety kupowanych produktów, szukając nieopryskiwanych owoców i warzyw, możemy zdziałać wiele dobrego w kierunku utrzymania dobrego zdrowia na lata. Nikt za nas tego nie zrobi, ponieważ światem rządzi pieniądz i liczą się zyski ogromnych korporacji wspierających rządy wielu państw. To odpowiedź na pytanie dlaczego nie zakazuje się stosowania substancji trujących organizmy ludzi i zwierząt oraz niszczących naturalne środowisko (m.in. GMO, pestycydy i inne środki ochrony roślin, chemikalia rozpylane w powietrzu przez samoloty tzw. chemtrails).

By uchronić nasz organizm przed toksynami z zewnątrz zadajmy sobie poniższe pytania przed zakupem produktów, bo nikt inny przed zatruwaniem nas nie uchroni:

  1. Czy moje ciało potrzebuje aż tylu kosmetyków każdego dnia z koktajlem chemicznych dodatków (krem na dzień, na noc i pod oczy, balsam do ciała, kosmetyki do makijażu – cień, tusz do rzęs, eyeliner, fluid, korektor, puder, bronzer, róż, szminka, żel do twarzy, tonik do twarzy, dezodorant, odżywka do włosów, lakier i pianka do włosów, maseczka na twarz, olejek do opalania i po opalaniu, pianka do golenia, krem do stóp, krem do rąk, chusteczki nawilżające, balsam do ust, mydło w płynie, lakier do paznokci)? Pamiętajmy, że możemy zredukować ich ilość i zastąpić naturalnymi.Swiadome-zakupy-2
  2. Czy produkt spożywczy, który biorę do ręki ma w składzie konserwanty, emulgatory, aromaty, barwniki i inne „ulepszacze“ żywności? Jeżeli nie jesteśmy pewni co dana nazwa oznacza, po prostu nie kupujmy lub sprawdźmy w internecie zanim wrzucimy do koszyka.
  3. Dlaczego owoce i warzywa ze sklepu są takie lśniące, proporcjonalne, a żaden robak nie chciał się nimi posilić? Opryski chemiczne wykonywane są kilkanaście, a nawet kilkadziesiąt razy zanim owoce czy warzywa trafią na półkę w sklepie, żeby wyglądały pięknie powlekane są specjalnym woskiem (pochodna ropy naftowej). Przykładowo jabłka opryskuje się około 16 razy, między innymi w celu przyspieszenia dojrzewania, brzoskwinie o zgrozo nawet do 56 razy.
  4. Czy mój organizm potrzebuje tyle cukru, ile producenci „ładują“ w niemal każdy produkt (pieczywo, słodycze, soki, napoje, wędliny, ketchup, jogurty smakowe, serki homogenizowane, woda smakowa itd.)? Cukier jest wszechobecny, przyczynia się do wielu ciężkich chorób i zakwasza organizm.
  5. Czy środki czystości zawierające silnie trujące toksyny (chlor, amoniak, fosforany, formaldehydy, ftalany, rozpuszczalniki syntetyczne), dostające się do organizmu przez płuca i błony śluzowe, mogę zastąpić naturalnymi? Pomyślmy o zamiennikach w postaci sody oczyszczonej, boraksu, octu jabłkowego bądź spirytusowego, kwasku cytrynowym.
  6. Dlaczego powstają sklepy ze zdrową żywnością, dlaczego jesteśmy zmuszeni do bycia czujnym na każdym kroku, żeby zdrowo się odżywiać i żyć, dlaczego jesteśmy „zatruwani“ przez przemysł spożywczy, kosmetyczny oraz farmaceutyczny? Powstanie sklepów ze zdrową żywnością świadczy o skali problemu, ponieważ zdrowe jedzenie powinno być ogólnie dostępne i nie powinniśmy go szukać z przysłowiową świeczką w ręku. Jeżeli jeden z działów supermarketu nazywa się „zdrowa żywność“ to co za żywność jest w pozostałych?Swiadome-zakupy1
  7. Dlaczego nie ma zakazu stosowania szkodliwych substancji w żywności (aspartam, cukier, syrop glukozowo – fruktozowy, benzoesan sodu, azotan sodu, tłuszcze trans itp.)? Odpowiedź na to pytanie zna chyba każdy z nas, chodzi głównie o zyski producentów przemysłu cukierniczego, mięsnego czy mleczarskiego, z których korzyść czerpie również państwo.
  8. Dlaczego skład produktów przeznaczonych dla dzieci jest równie wątpliwy co dla dorosłych? Producenci nie muszą dbać o przyszłe zdrowie dzieci tylko o własne interesy, zachęcić i uzależnić młode społeczeństwo od swoich „cudownych wyrobów“ w postaci gotowych słoiczków (dziecięcy fast food), słodkich przekąsek (żelki, batoniki, lizaki, cukierki), wysoko przetworzonej żywności (chrupki kukurydziane, chipsy, napoje gazowane, mleko UHT i pasteryzowane, słodzone płatki typu crunchy, serki i jogurty owocowe) oraz soczków „owocowych“ (w składzie koncentrat soku, cukier i woda).

Zatem zadbajmy sami o siebie i nasze dzieci, pogłębiajmy wiedzę na temat odżywiania i środowiska w jakim przyszło nam żyć, bądźmy świadomi by uchronić się przed przyszłymi konsekwencjami.

Zacisze Zdrowia

Wszystkie treści zamieszczone na blogu mają wyłącznie charakter informacyjny i nie powinny zastępować profesjonalnej porady lekarskiej. Autorzy nie ponoszą odpowiedzialności za wykorzystanie zamieszczonych na blogu informacji.

Share Button

Dodaj komentarz