Soja – dlaczego jest niebezpieczna? Lecytyna sojowa – składnik słodyczy, czekolad i ciast

Soja jest przedmiotem dyskusji od wielu lat i ocenia się ją jak wpływa na nasze zdrowie. Przez wegan i wegetarian uważana za wysokiej jakości białko będące alternatywą dla mięsa. Jest to o tyle istotna kwestia, że osoby wybierające dietę wegańską bądź wegetariańską, bogatą w produkty sojowe, powinny mieć świadomość skutków zdrowotnych wybierania tego typu pożywienia. Wśród wielu osób krąży błędne przekonanie, że soja była spożywana przez kultury azjatyckie przez wiele lat, cieszące się jednocześnie doskonałym zdrowiem. W związku z tym, jeżeli wprowadzimy do swojej diety soję to i my będziemy zdrowi. Jednak jest ogromna różnica między postacią soi, jaką spożywamy obecnie, a przygotowywaną przez starożytne kultury Azji. Kluczową różnicą jest fermentacja soi. Niefermentowana soja występująca na naszych talerzach, zawiera duże ilości naturalnych toksyn i substancji antyodżywczych. Jedne z najważniejszych, których powinniśmy unikać są inhibitory enzymów, blokujące działanie trypsyny (enzym trawienny produkowany w trzustce) i innych enzymów potrzebnych do trawienia białek. Inhibitory te są ściśle złożonymi białkami, które nie są dezaktywowane podczas gotowania, przez co powodują problemy żołądkowe i zmniejszenie trawienia białek. Kilka testów przeprowadzonych na zwierzętach wykazało, że diety bogate w inhibitory trypsyny powodują powiększenie trzustki i jej patologiczne zmiany, w tym raka. Niefermentowana soja stwarza w organizmie środowisko, w którym nie ma możliwości prawidłowego trawienia i rozbijania białek soi. Oznacza to, że soja może stać się toksyczna dla organizmu i przyczynić się do wielu niepożądanych problemów. Kultury azjatyckie spożywające soję w przeszłości, wiedziały, że musi być ona fermentowana, w innej postaci nie była używana w diecie.

soybeans-387489_640

10 niebezpieczeństw spożywania niefermentowanej soi

Jest wiele możliwości zastąpienia soi innymi produktami roślinnymi, jeżeli nie spożywa się mięsa.Ważne jest by dokonywać wyborów świadomie. Mając wiedzę o wpływie soi na nasz organizm możemy sami zdecydować, czy nadal pojawi się ona w naszym jadłospisie.

  1. Wysoki poziom kwasu fitynowego w soi zmniejsza wchłanianie wapnia, miedzi, magnezu, żelaza i cynku. Kwas fitynowy w soi nie jest neutralizowany podczas metod przyrządzania takich jak moczenie, kiełkowanie, gotowanie. Diety bogate w kwas fitynowy mogą powodować problemy wzrostu u dzieci.
  2. Inhibitory trypsyny w soi zakłócają trawienie białek i mogą powodować zaburzenia pracy trzustki. W badaniach na zwierzętach, soja zawierająca inhibitory trypsyny powodowała zahamowanie wzrostu.
  3. Fitoestrogeny sojowe zakłócają funkcje wydzielania wewnętrznego i mają potencjał by powodować bezpłodność oraz promowanie raka piersi u dorosłych kobiet.
  4. Fitoestrogeny sojowe są silnymi substancjami przeciwtarczycowymi, które powodują niedoczynność tarczycy i mogą powodować raka tarczycy.
  5. Mleko sojowe stosowane u niemowląt wpływa na rozwój choroby autoimmunologicznej tarczycy.
  6. Analogi witaminy B12 w soi nie są wchłanianie przez organizm i zwiększają jego zapotrzebowanie na witaminę B12. Przetwory sojowe zwiększają zapotrzebowanie organizmu na witaminę D.
  7. Białka poddawane są denaturacji podczas obróbki w wysokiej temperaturze, by uzyskać izolat białka sojowego.
  8. Przetwarzanie białka sojowego powoduje tworzenie się toksycznych lizynoalanin i rakotwórczych nitrozamin.
  9. Wolny kwas glutaminowy lub glutaminian sodu, będące silnymi neurotoksynami, powstają podczas przetwarzania żywności sojowej oraz dodatkowe ich ilości dodawane są do wielu potraw sojowych.
  10. Żywność sojowa zawiera duże stężenie glinu, który jest toksyczny dla systemu nerwowego i nerek.

cupcakes-690040_640

Lecytyna sojowa – składnik wyrobów cukierniczych

Lecytyna sojowa (E322) jest emulgatorem, stosowanym powszechnie w przemyśle spożywczym. Choć uznawana za nieszkodliwą, nie jest obojętna dla naszego zdrowia. Lecytyna jest mieszanką fosfolipidów i olejów, zawiera przeważnie ok. 35% oleju sojowego. W związku z tym, wszystkie niebezpieczeństwa zawarte w powyższych punktach, dotyczą również lecytyny sojowej, dodatkowo należy zaznaczyć, że soja pochodzi z upraw genetycznie modyfikowanych. Soja jako ziarno jest jedną z najbardziej zanieczyszczonych pestycydami roślin. W celu uzyskania lecytyny sojowej, z surowych ziaren soi wytwarza się olej sojowy przy użyciu chemicznego rozpuszczalnika – najczęściej heksanu (powstaje w wyniku rafinacji ropy naftowej). Przeprowadzono wiele badań potwierdzających występowane toksycznych substancji chemicznych w lecytynie sojowej, będącymi pozostałościami po procesie produkcji. Najczęściej lecytyna sojowa dodawana jest do słodyczy i ciast, powodując ich łatwiejsze wyrastanie. Nie wiemy czy producenci używają soi organicznej czy GMO oraz jakie związki chemiczne zostały zastosowane. Pomimo, że jest jej niewiele w produktach spożywczych, ok. 1% w składzie wyrobu, jednak znajdziemy ją niemal wszędzie, co nie pozostaje bez wpływu na nasz organizm.

Zacisze Zdrowia

chemistry-740453_640

Źródło: http://www.westonaprice.org/health-topics/studies-showing-adverse-effects-of-isoflavones-1950-2010/, http://www.collective-evolution.com, http://www.hellozdrowie.pl/zdrowe-jedzenie/lecytyna-sojowa-co-z-nia-jest-nie-tak, http://www.westonaprice.org/wp-content/uploads/FDASoyReferences.pdf

Wszystkie treści zamieszczone na blogu mają wyłącznie charakter informacyjny i nie powinny zastępować profesjonalnej porady lekarskiej. Autorzy nie ponoszą odpowiedzialności za wykorzystanie zamieszczonych na blogu informacji.

Share Button

1 Comment

  1. Kama says: Odpowiedz

    Alternatywą dla lecytyny sojowej jest słonecznikowa. Ma takie same właściwości a częściowo nawet lepsze parametry, do tego nie zawiera alergenów. Soja jest również częściej modyfikowana niż słonecznik.
    Można ją też kupić w kapsułkach (Plussz), niestety – często tylko na zamówienie.

Dodaj komentarz