Płyn do prania w 15 minut

Niedawno pisaliśmy o szkodliwych składnikach znajdujących się w kosmetykach, choć to nie jedyne substancje na jakie powinniśmy zwracać uwagę. Najgorsze dla naszego i naszych dzieci zdrowia są detergenty i środki czystości, które zawierają toksyczne i rakotwórcze substancje.

Swego czasu namiętnie stosowaliśmy typowe środki czystości nie mając świadomości, jakie są trujące. Ważne było, żeby zabijały bakterie w toalecie, pięknie pachniały – proszki do prania i płyny do płukania. Co gorsza, wszystkie szkodliwe substancje zawarte w typowych detergentach dostają się przez naszą skórę, błony śluzowe do nosa, a następnie do płuc, ponieważ je wdychamy. Stajemy się tykającą bombą chemiczną od środka organizmu i tylko czekać aż eksploduje w postaci chorób (nowotwory, egzemy, alergie, łuszczyce, podrażnienia skóry i oczu itp.).

Dokładnie rok temu otworzyły nam się oczy (po analizie składu i zdobyciu wiedzy), zaczęliśmy szukać zamienników typowych środków czystości. Teraz sprzątając łazienkę, zapach domestosu nie pali nas w nos i oczy. A czego teraz używamy? Boraks, soda oczyszczona (obie substancje nieszkodliwe dla organizmu, a niszczące bakterie), kwasek cytrynowy, ocet spirytusowy, ocet jabłkowy, olejki eteryczne (dla zapachu i niektóre odkażająco np. lawenda). Z wymienionych składników komponujemy własne środki czystości. Najtrudniej było znaleźć odpowiedni zamiennik proszku czy płynu do prania. Wiele osób stosuje orzechy piorące, ale nie mam przekonania czy dobrze usuwają brudne plamy np. po tłuszczu, dlatego zaopatrzyliśmy się w ekologiczny płyn do prania na bazie naturalnych składników. Ponieważ jest bezzapachowy, przed praniem wpuszczamy parę kropli olejku eterycznego.

Lubimy testować nowe naturalne pomysły na sprzątanie, dlatego parę dni temu sporządziliśmy własny płyn do prania z płatków mydlanych z mydła marsylskiego (można zakupić przez internet za ok. 32 zł/kg). Przepis przetestowany na kilku już praniach i trzeba przyznać, że sprawuje się bardzo dobrze, pranie czyste, a biel jakby bielsza. Najważniejsze, że płatki mydlane są również bezpieczne dla dzieci. Ze 100 gramów płatków wyszło 1,2 litra żelu, całkiem sporo, dlatego jak się skończy spróbujemy połączyć płatki z sodą oczyszczoną. Ciekawe, jaki będzie efekt po praniu. Mamy taki nawyk – do wszystkiego soda – do pieczenia, do sprzątania, do twarzy…

Plyn-do-prania-2

SKŁADNIKI:

  • 100 gram płatków mydlanych z mydła marsylskiego
  • naturalny olejek eteryczny (np. cytrynowy, lawendowy, miętowy, pomarańczowy, cynamonowy) – kilka kropli
  • 2 litry gorącej wody
  • słoik szklany lub pojemnik na płyn do prania
  • miska i łopatka do mieszania

Gotujemy 2 litry wody w czajniku. Odmierzamy 100 gram płatków mydlanych i wsypujemy do miski. Płatki zalewamy gorącą wodą i dokładnie mieszamy. Po przestudzeniu dodajemy kilka kropli wybranego olejku eterycznego. Czekamy aż nasz płyn do prania będzie miał konsystencję żelu i przekładamy do słoika lub pojemnika. Do prania wystarczy użyć 0,5 szklanki płynu, lepiej nie przekraczać zbytnio zalecanej ilości, żeby nie zapchać sobie odpływu wody w pralce. ). 0,5 szklanki jest wystarczające i bezpieczne dla pralki. Płyn wlewamy bezpośrednio do bębna z praniem, a jeżeli chcemy dodatkowo je zmiękczyć (szczególnie ręczniki), możemy dodać 1/4 szklanki octu spirytusowego w miejsce wlewu płynu do płukania.

Płyn nadaje się do stosowania przy delikatnych tkaninach.

Plyn-do-prania-3

clothesline-804812_640

Zacisze Zdrowia

Wszystkie treści zamieszczone na blogu mają wyłącznie charakter informacyjny i nie powinny zastępować profesjonalnej porady lekarskiej. Autorzy nie ponoszą odpowiedzialności za wykorzystanie zamieszczonych na blogu informacji.

Share Button

1 Comment

  1. to bardzo fajna rzecz kiedy można zrobić własny proszek do prania

Dodaj komentarz